"podstrona nie jest opublikowana - widok tylko wewnętrzny"
Most na Bastion Sakwowy. Na co zgodzi się konserwator?
wroclaw.pl strona główna

WAŻNE Dziś Dzień Walki z Depresją: Gdzie szukać pomocy?

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Inwestycje
  4. Most na Bastion Sakwowy: inwestorzy i konserwator zabytków mają inne pomysły

Zarówno urzędnicy miejscy, jak i dolnośląski konserwator zabytków uważają, że przyda się połączenie mostem wzgórza z Bastionem Sakwowym z Przedmieściem Oławskim. Mają jednakże odmienne pomysły co do jego lokalizacji. Jak na razie nie ma kompromisu, więc przygotowana przez architektów koncepcja nie może być skierowana do realizacji.

Reklama

Most dla pieszych i rowerzystów ma połączyć nad fosą wzgórze z Bastionem Sakwowym z Przedmieściem Oławskim. Plany i koncepcja architektoniczna są, ale nie ma pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków. — Nie zgodził się na kładkę w osi ulicy Komuny Paryskiej, wskazując, że zaburzałaby historyczny układ urbanistyczny — przekazuje Joanna Urbańska-Jaworska z Urzędu Miejskiego Wrocławia.

Daniel Gibski twierdzi natomiast, że wybrana przez miasto lokalizacja, przy skrzyżowaniu Podwala z Komuny Paryskiej, byłaby niebezpieczna ze względu na natężenie ruchu. — Jej forsowanie przez magistrat jest natomiast zrozumiałe w kontekście wydanych już, bez uprzedniej promesy konserwatorskiej, publicznych pieniędzy na przygotowanie inwestycji — stwierdza wojewódzki konserwator zabytków.

Co do zasady organ konserwatorski popiera ideę połączenia terenu Przedmieścia Oławskiego z obszarem Bastionu Sakwowego. Łączność funkcjonalna Przedmieścia i rewaloryzowanego założenia rekreacyjnego jest jak najbardziej wskazana.
dolnośląski konserwator zabytków, Daniel Gibski

Rozbieżne pomysły na lokalizację

Daniel Gibski przekazuje, że miasto bierze pod uwagę tylko jedno miejsce na wybudowania mostu – na wprost od Komuny Paryskiej.

Warianty dotyczyły nieznacznego przesunięcia lub rozdwojenia jej biegu. Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków zważył zapotrzebowanie społeczne w kontekście zachowanych wartości chronionego obszaru i ze względu na wartości konserwatorskie wpisanych do rejestru obiektów i obszaru zaproponował kilka alternatyw lokalizacyjnych i formalnych - magistrat nie skorzystał z tych podpowiedzi.
Daniel Gibski

W urzędzie miejskim słyszymy, że inwestorzy i projektanci dostali od konserwatora dwie alternatywy:

  1. zbudowanie mostu w innym miejscu – nie na wysokości Komuny Paryskiej, a bardziej na północ (tak żeby most łączył się z ul. Nową prowadzącą na wzgórze z Bastionem Sakwowym);
  2. w innej formie – nie tradycyjnej, lecz o konstrukcji zanurzonej w wodzie tak, żeby nie było jej widać (takie niekonwencjonalne mosty są np. w Holandii).

Urzędnicy miejscy nie chcą przyjąć ani pierwszej, ani drugiej, przystając przy koncepcji wypracowanej z architektami. Zaproponowaną przez konserwatora lokalizację (połącznie z ul. Nową) uważają za niepraktyczną.

To miejsce nie znajduje się na głównym ciągu pieszo-rowerowym. Osoby przemieszczające się między Komuny Paryskiej a Promenadą Staromiejską korzystają z prostego i naturalnego kierunku, a nie z bocznej, wąskiej uliczki przy skwerze Krasińskiego. Istnieje więc ryzyko, że kładka pozostawałaby w dużej mierze nieużywana, a jej rola komunikacyjna byłaby symboliczna.
Joanna Urbańska-Jaworska

Zabytkowy krajobraz a funkcjonalność

Podobnym argumentem urzędnicy odrzucają propozycję mostu zanurzonego w fosie.

To rozwiązanie atrakcyjne wizualnie, bo niemal niewidoczne w krajobrazie, jednak jego praktyczne ograniczenia są bardzo poważne. Skarpy fosy w tym miejscu są wysokie, więc zejście do przejścia mogłoby być wyłącznie schodkowe. Oznacza to, że z takiej kładki nie skorzystałyby osoby poruszające się na wózkach, rodzice z dziećmi w wózkach, osoby starsze, a także rowerzyści.
Joanna Urbańska-Jaworska

Joanna Urbańska-Jaworska podkreśla, że konserwatorowi pokazywali różne warianty, ale każdy spotkał się z odrzuceniem.

Rozumiemy, że dla konserwatora priorytetem jest ochrona unikalnego zabytkowego krajobrazu. Z punktu widzenia miasta równie ważne jest jednak, aby ewentualna kładka rzeczywiście służyła mieszkańcom - była funkcjonalna, bezpieczna i dostępna dla wszystkich. Na razie nie udało się znaleźć kompromisu łączącego te dwa cele.
Joanna Urbańska-Jaworska

Przetarg na opracowanie koncepcji został rozstrzygnięty przez Wrocławskie Inwestycje w lutym 2024 roku. Wygrało go biuro Asecon z ceną 149 tysięcy złotych. W przygotowaniu koncepcji uczestniczyli także architekci Stoprocent.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama