wroclaw.pl strona główna

Biznes Raport „Polskie Startupy 2025”

  1. wroclaw.pl
  2. Dla mieszkańca
  3. Aktualności
  4. Napadał na banki, w których miał kredyt

Napadał na banki, w których miał kredyt

Data publikacji: Autor:

Edytuj w ACMS

Byłby prawdziwą gwiazdą filmowego gangu Olsena. Napadał tylko na oddziały banku, w którym miał kredyt. Po każdym z napadów, odjeżdżał z miejsca autobusem i tramwajem. Kiedy go złapali, ze skruchą przyznał się do winy.

Reklama

Wrocławianin Jan D. wpadł kłopoty finansowe. Nie miał pieniędzy na kredyt zaciągnięty w Eurobanku. Kiedy na horyzoncie pojawiła się wizja komornika, wpadł na pomysł jak zemścić się na banku, który „wpędził” go w tarapaty. Będzie go rabował.

Bomba w plecaku

Najtrudniejszy był pierwszy raz. Był wrzesień 2011 roku. Jan D. Przygotował się do skoku sumiennie. Tego dnia miał wolne w pracy, jednak do tego żonie się nie przyznał. Wyszedł z domu, tak jak w każdy inny dzień. Niedaleko placówki, którą upatrzył sobie na miejsce swojego napadu, w sklepie z odzieżą używaną kupił ciemną kurtkę i spodnie. Założył okulary słoneczne i wszedł do banku. Bez słowa kasjerowi pokazał kartkę, na której napisane było: "W plecaku mam bombę! Dawaj kasę!". Kasjer wypłacił mu pokaźną sumkę. Wtedy rabuś spakował pieniądze do plecaka i uciekł. Na jednym z podwórek przebrał się w swoje ubranie, a to z akcji wyrzucił. Już bez okularów słonecznych, starając się panować nad nerwami, z daleka omijając bank, pod którym już policjanci zabezpieczali dowody i przesłuchiwali świadków, poszedł na przystanek tramwajowy i odjechał. W domu powiedział, że pieniądze to nagroda z pracy.

9 skoków

W sumie Jan D. od września 2011 do czerwca 2014 roku dokonał 9 napadów na banki. Za każdym razem scenariusz wyglądał tak samo. Słoneczne okulary, ubranie z lumpeksu, kartka o bombie i ucieczka z miejsca autobusem lub tramwajem. Kiedy policji wreszcie udało się powiązać wszystkie dowody i zapukali do drzwi mężczyzny, przyznał się do wszystkiego. Ze szczegółami opisał każdy ze swoich skoków. Powiedział, że napadał, żeby poratować swoją finansową sytuację. Do sądu trafiła właśnie akt oskarżenia w tej sprawie.

Bądź na bieżąco z Wrocławiem!

Kliknij „obserwuj”, aby wiedzieć, co dzieje się we Wrocławiu. Najciekawsze wiadomości z www.wroclaw.pl znajdziesz w Google News!

Reklama