Pierwsze zajęcia zorganizowano, jeszcze w gmachu starej filharmonii, w 2010 roku i od tamtego czasu kołysanki dzieciom zaśpiewało 150 tysięcy rodziców, dziadków, nawet niań. Akcja „Pośpiewaj mi mamo, pośpiewaj mi tato” jest wciąż kontynuowana i cieszy się ogromną popularnością. Dlaczego rodzice powinni umuzykalniać dziecko w łonie matki? Bo wiele badań dowodzi, że będzie się odznaczało większą wrażliwością na muzykę. Dowód? Kiedy wiosną 1932 roku matka legendarnego kanadyjskiego pianisty Glenna Goulda była w ciąży rozmyślnie dużo grała na fortepianie. Chciała, by dziecko było muzykalne, a była świadoma faktu, że w życiu płodowym liczy się każdy bodziec. Udało się! Glenn, zanim zaczął chodzi i mówić uderzał już w klawisze fortepianu i doskonale rozróżniał dźwięki.
Jakie będą maluchy rodziców i krewnych, którzy teraz przyjdą na zajęcia do Narodowego Forum Muzyki trudno powiedzieć, ale dzieci z pewnością skorzystają na tym, że ich bliscy będą śpiewać specjalnie z myślą o nich. – Umuzykalnienie prowadzone w nowoczesnym wydaniu opiera się na doświadczeniu przeszłych pokoleń – wykorzystywane są utwory śpiewane przez naszych rodziców, babcie i dziadków – podkreśla Anna Wilczyńska, koordynatorka akcji „Pośpiewaj mi mamo, pośpiewaj mi tato”. Wiadomo, że uczestnicy spotkań poćwiczą, a być może w ogóle nauczą się po raz pierwszy piosenek - kołysanek m.in. „Jadą, jadą dzieci drogą” do wiersza Marii Konopnickiej, „Śpij dziecinko” Heleny Bojarskiej, „Idzie niebo” Ewy Szelburg - Zarembiny czy „Siwa chmurka” z muzyką Marii Kaczurbiny do wiersza Anny Świrszczyńskiej. Pomysł wrocławski tak bardzo się spodobał w Polsce, że jest też realizowany w Rzeszowie, Gdańsku oraz Trzebnicy.
Co zrobić, aby zapisać się na zajęcia (są bezpłatne) wystarczy wysłać formularz na adres mailowy centrum.edukacyjne@nfm.wroclaw.pl. Najbliższy cykl spotkań 25 listopada, 2 grudnia i 9 grudnia (piątki) o 10.15 w sali edukacyjnej NFM na II piętrze. Zajęcia trwają zawsze po pół godziny.